Pułapka KPO

Polska powinna przestać przyjmować dotacje unijne, a kredyty w ramach Krajowego Planu Odbudowy w szczególności. Wtedy Bruksela nie miałaby jak szantażować, przejmować kompetencji, wtrącać się do wszystkiego i dyscyplinować niepokornych, którzy opierają się jej polityce w takich obszarach, jak praworządność, klimat, imigracja. W numerze 36 tygodnika "Do Rzeczy" z 2025 roku został opublikowany mój artykuł pt. Pułapka KPO.

Klimatyczny dogmat nas zrujnuje

Unia Europejska na hasło „klimat” nie tylko okrada nas finansowo, ale w sposób coraz bardziej zuchwały i arogancki odbiera nam też wolność i własność. Tymczasem USA zaczynają odchodzić od klimatycznego dogmatu. W numerze 35-36 tygodnika “Najwyższy Czas!” z 2025 roku został opublikowany - zaanonsowany na okładce - mój artykuł pt. Klimatyczny dogmat nas zrujnuje.

Froelich: Tusk to zagrożenie dla Polski i Niemiec

"Donald Tusk to polska Ursula von der Leyen. Uważam, że rząd przez niego prowadzony stanowi wielkie zagrożenie dla Polski, Niemiec i Europy. On i jego partia opowiadają się za rezygnacją z suwerenności narodowej, za samobójczym dla gospodarki Zielonym Ładem, za eskalacją geopolityczną, za większą cenzurą w Internecie, a ostatecznie także za masową migracją, chociaż przed wyborami to u nich inaczej brzmi. Zdaję sobie sprawę, że Tusk w Polsce często jest nazywany reprezentantem niemieckich interesów. Ale co z tego, co wymieniłem, jest w interesie Niemiec? Nic! Dlatego moje zdanie o Tusku i obecnym polskim rządzie jest druzgocące". W numerze 34 tygodnika “Do Rzeczy” z 2025 roku został opublikowany mój wywiad z Tomaszem Froelichem, posłem do Parlamentu Europejskiego z ramienia Alternatywy dla Niemiec, pt. Froelich: Tusk to zagrożenie dla Polski i Niemiec.

Nowy eurobudżet. Unijne srebrniki

Mogę powiedzieć, że w pewnym sensie przewidziałem aferę KPO. Dzień przed tym, jak wybuchła ta afera, oddałem do druku artykuł, w którym krytykuję w ogóle ideę unijnych budżetów, a KPO w szczególności. Piszę, że wbrew temu, co uważają członkowie zbieraniny z 15 października, żaden budżet Unii Europejskiej (ani duży, ani mały) nie jest powodem do zadowolenia. Najlepiej by było, gdyby Unia w ogóle nie miała budżetu czy też tzw. Wieloletnich Ram Finansowych. W numerze 33-34 tygodnika "Najwyższy Czas!" z 2025 roku został opublikowany mój artykuł pt. Nowy eurobudżet. Unijne srebrniki.

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania