Całkiem zmienili swoje życie

Kózka zakleszczyła szyję w płocie. Wtedy wlazł na nią kozioł. – Artur, zrób coś. Ona jest w ciąży. Gwałciciel! – krzyczy Barbara do męża. Mężczyzna odgonił kozła, a następnie przesunął opadające na płot gałęzie, żeby koza mogła podnieść głowę do góry. Pomógł jej i w tym. Wkrótce była wolna. – Nie wiedziałem, że jest w ciąży. Kto odbierze poród? – pytam. - Oczywiście, że ja. Urodziłam trójkę dzieci, to się na tym trochę znam – mówi z pewnością w głosie Barbara. – To już nie pierwszy raz. W serwisie FPG24 został opublikowany mój reportaż pt. Całkiem zmienili swoje życie.

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania