Zaczadzenie euroideologią sięga zenitu

Ten człowiek nie rozumie, że zmuszanie ludzi do rezygnacji z jednego rodzaju samochodów na rzecz innego to nie postęp, nawet nie zwykłe ograniczenie wolności wyboru, ale arogancki zamordyzm opierający się na przymusie. Co więcej, internaucie podoba się taki totalitaryzm, w którym to władza decyduje, co jest postępowe, a co nie, co jest dla niego dobre, a co nie i nawet to, że ta władza – zgodnie z mądrością etapu – może w każdej chwili zmienić własne zdanie! Oczywiście nie tylko na korzyść, ale i na niekorzyść ludzi. Czyżby ten internauta tego nie rozumiał? Może jest na tyle młody, że nie pamięta, jak było za komuny? W serwisie FPG24 został opublikowany mój felieton pt. Zaczadzenie euroideologią sięga zenitu.