O ile ta cała transformacja energetyczna dla niektórych krajów Zachodu pod pewnymi warunkami może być korzystna, o tyle w przypadku Polski nie jest ona korzystna od A do Z. A tymczasem kolejne polskie rządy – najpierw tzw. Zjednoczonej Prawicy, a teraz koalicja z Donaldem Tuskiem na czele – pod pretekstem fantasmagoryjnej zeroemisyjności i wbrew polskiej racji stanu zgodziły się i realizują unijne plany dewastacji polskiej gospodarki, rezygnacji z niezależności energetycznej państwa polskiego i pauperyzacji polskiego społeczeństwa za pomocą narzędzia o nazwie Europejski Zielony Ład. W serwisie fpg24.pl został opublikowany mój felieton: Urojony klimatyzm.
