Tracimy gigantyczne pieniądze na tzw. transformację energetyczną i demolowanie całego szeregu branż gospodarki po to, by realizować fanaberie Brukseli, które sięgają poza rok 2050. Czy ktoś da zapewnienie, że w roku 2051 ta skorumpowana do szpiku kości i kierowana z tylnego siedzenia przez grupy wpływu Unia Europejska nadal będzie istnieć i te wszystkie plany nadal będą aktualne? Bo jeśli nie, to po prostu zmarnujemy wysiłek gospodarczy więcej niż jednego pokolenia Polaków, by na samym końcu zostać z ręką w nocniku. W serwisie FPG24 został opublikowany mój felieton pt. Ideologiczna dekarbonizacja.Ideologiczna dekarbonizacja
Tracimy gigantyczne pieniądze na tzw. transformację energetyczną i demolowanie całego szeregu branż gospodarki po to, by realizować fanaberie Brukseli, które sięgają poza rok 2050. Czy ktoś da zapewnienie, że w roku 2051 ta skorumpowana do szpiku kości i kierowana z tylnego siedzenia przez grupy wpływu Unia Europejska nadal będzie istnieć i te wszystkie plany nadal będą aktualne? Bo jeśli nie, to po prostu zmarnujemy wysiłek gospodarczy więcej niż jednego pokolenia Polaków, by na samym końcu zostać z ręką w nocniku. W serwisie FPG24 został opublikowany mój felieton pt. Ideologiczna dekarbonizacja.