Ustawa reprywatyzacyjna potrzebna jak powietrze

logo kurier obywatelskiBrak ustawy reprywatyzacyjnej to jeden z największych skandali od czasów tzw. transformacji ustrojowej. Drugim jest brak lustracji i dekomunizacji. Bez uregulowania tych fundamentalnych spraw trudno budować uczciwą przestrzeń publiczną i dobrobyt gospodarczy całego społeczeństwa. Dlatego też reprywatyzacja Polakom zaczyna kojarzyć się nie z naprawieniem szkód i zwrotem zrabowanych przez komunistów majątków, a z przestępczym procederem nieuczciwego przejmowania nieswojego majątku. W serwisie Kurier Obywatelski został opublikowany mój artykuł pt. Ustawa reprywatyzacyjna potrzebna jak powietrze.  

Polska nie jest suwerenna

pch24Polska nie tylko nie może sama decydować o sprawach ważnych, jak podatek VAT czy kształt własnej energetyki, ale nawet o kwestiach drugo- czy trzeciorzędnych, jak wycinka chorych drzew w Puszczy Białowieskiej, recykling odpadów czy rekreacyjne połowy dorsza. O tym wszystkim decyduje Bruksela. Zakazano nam tradycyjnych żarówek, plastikowych sztućców i rurek do napojów, rtęciowych termometrów czy paliw bez biopaliw. W planach jest zakaz lotów wewnątrzkrajowych i sprzedaż samochodów spalinowych. Na portalu pch24.pl został opublikowany mój artykuł pt. Polska nie jest suwerenna.

Powinniśmy płakać za każdym emigrantem

logo fpgKiedy zbierałem materiały do biografii Stanisława Michalkiewicza, w archiwum IPN natknąłem się m.in. na odmowę wydania mu paszportu w roku 1968. Ówczesny student Wydziału Prawa na UMCS w Lublinie chciał jechać do Francji, gdzie przebywała jego siostra, by dorobić do swojego niewielkiego stypendium. Zaskoczyło mnie uzasadnienie odmowy. Otóż funkcjonariusze komunistycznego reżimu uważali, że nie należy wydać paszportu, ponieważ obawiali się, że Michalkiewicz ucieknie za granicę i nie wróci już do Polski. Argumentowali, że ma studiować w Polsce, a nie jeździć po krajach kapitalistycznych i spotykać się z nieznanymi osobami. W serwisie FPG24 został opublikowany mój felieton pt. Powinniśmy płakać za każdym emigrantem.

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania