W dniach 4-26 marca 2015 roku byłem na jednoosobowej wyprawie w Maroku. Wyjazd nie był finansowany ze środków unijnych. Zdobyłem zimą Dżebel Toubkal (4167 m n.p.m.), byłem na weselu berberyjskim, a poza tym odwiedziłem Gibraltar i Ceutę. Wkrótce pojawią się zdjęcia z wyjazdu.
