Na samym początku polskiego kapitalizmu, zanim jeszcze 35 lat temu 1 stycznia 1989 r. weszła w życie tzw. ustawa Wilczka, bardzo szybko można było się wzbogacić. Z jednej strony ceny na zachodzie Europy były kilku-, kilkunastokrotnie wyższe niż w Polsce, więc bardzo opłacało się cokolwiek tam wywozić. Z drugiej strony nienasycony polski rynek – wygłodniały półwieczem komunistycznego niedostatku – wchłaniał nieprzebrane ilości każdego towaru. W serwisie FPG24 został opublikowany mój artykuł pt. Tak się wykuwał polski kapitalizm.Tak się wykuwał polski kapitalizm
Na samym początku polskiego kapitalizmu, zanim jeszcze 35 lat temu 1 stycznia 1989 r. weszła w życie tzw. ustawa Wilczka, bardzo szybko można było się wzbogacić. Z jednej strony ceny na zachodzie Europy były kilku-, kilkunastokrotnie wyższe niż w Polsce, więc bardzo opłacało się cokolwiek tam wywozić. Z drugiej strony nienasycony polski rynek – wygłodniały półwieczem komunistycznego niedostatku – wchłaniał nieprzebrane ilości każdego towaru. W serwisie FPG24 został opublikowany mój artykuł pt. Tak się wykuwał polski kapitalizm.