Polscy franciszkanie w Peru*

Krakowscy franciszkanie od dwudziestu pięciu lat w Ameryce Południowej (w Boliwii (od 1976 roku), Peru (od 1988 roku) i Paragwaju) szerzą wiarę chrześcijańską i pomagają biednym. Obecnie misja krakowskich franciszkanów w Peru liczy siedmiu braci. Pracują w Limie, w Chimbote i w Pariacoto. W najbliższych tygodniach dojedzie kolejny zakonnik. Misję w Peru tworzył prowincjał (przełożony prowincji zakonnej) franciszkanów w prowincji świętego Antoniego w Krakowie ojciec Zdzisław Gogola. W celu rozeznania założenia i funkcjonowania misji odbył on pięć podróży do Peru. W tym roku minęła 11 rocznica męczeńskiej śmierci dwóch polskich zakonników zamordowanych w Pariacoto przez terrorystów ze „Świetlistego Szlaku”.

Pierwsi franciszkanie pojawili się w Peru już w XVI wieku. Ojciec Marcos de Niza wraz z dwunastoma współbraćmi przybył do Peru w 1532 roku z wyprawą Franciszka Pizarra. Sześć lat później otworzono klasztor franciszkański w Charcas (obecnie Sucre – konstytucyjna stolica Boliwii). W 1553 roku powstała peruwiańska Prowincja Dwunastu Apostołów. Misjonarze oprócz nawracania na chrześcijaństwo zajmowali się również działalnością charytatywną.

Franciszkanie ze Stanów Zjednoczonych zaczęli tworzyć placówkę w Peru w 1983 roku jednak później zrezygnowali ze swoich planów. Wtedy Zarząd Generalny Franciszkanów w Rzymie zwrócił się z prośbą do franciszkanów z Krakowa (Prowincja  świętego Antoniego i błogosławionego Jakuba Strzemię), by kontynuowali misję. Biskup diecezji Chimbote w styczniu 1988 roku wystosował zaproszenie do polskich franciszkanów. W 1988 roku rada prowincjalna krakowskich franciszkanów podjęła decyzję o utworzeniu misji w andyjskiej wiosce Pariacoto (departament Ancash) a następnie w stolicy Peru – Limie i w nadmorskim Chimbote. W listopadzie 1988 roku ojciec Zbigniew Strzałkowski (ur. 1958 r.) i ojciec Jarosław Wysoczański odlecieli do Peru. W lipcu 1989 roku dołączył do nich ojciec Michał Tomaszek (ur. 1960 r.). Decyzja o jego wyjeździe zapadła w grudniu 1988 roku. Po półrocznej nauce języka hiszpańskiego w sierpniu 1989 roku zakonnicy oficjalnie objęli parafię Senor de Mayo w Pariacoto. Wcześniej mieszkały tam już siostry zakonne. Ojciec Jarosław Wysoczański został proboszczem parafii i gwardianem (przełożonym klasztoru), ojciec Michał Tomaszek został wikariuszem (pomocnikiem proboszcza) parafii i konwentu a ojciec Zbigniew Strzałkowski był odpowiedzialny za kontakt z kandydatami, którzy zgłaszali się do Zakonu. Oprócz pracy w Pariacoto misjonarze wyjeżdżali do siedemdziesięciu innych okolicznych miejscowości, wsi, osiedli, gdzie znajdowały się kościółki lub kapliczki. Tam zatrzymywali się na kilka dni i spowiadali, oprawiali Mszę świętą, chrzcili dzieci, błogosławili nowe małżeństwa. Nie była to łatwa praca. Często długą górską drogę musieli pokonywać pieszo, konno lub na osiołku. Ponadto w Pariacoto zakonnicy stworzyli ośrodek do kształcenia katechetów. Oprócz szerzenia chrześcijaństwa misjonarze w koordynacji z Caritas rozdzielali żywność dla biednych, planowali we współpracy z tą organizacją uruchomić także produkcję lub przetwórstwo. Utworzyli mieszkańcom wioski instalacje wodne, kanalizację oraz uruchomili agregat prądotwórczy. Sprowadzili pielęgniarki i lekarzy, by uczyli miejscowych Indian profilaktyki związanej z niebezpieczną w tamtym rejonie cholerą, zabiegali by w wiosce cały czas był lekarz. Na prośbę miejscowej ludności na cześć polskich misjonarzy jedną z wiosek nazwano Cracovia.

W nocy z 16 na 17 lutego 1990 roku maoistowscy terroryści peruwiańscy z Sendero Luminoso („Świetlisty Szlak”) zaatakowali Pariacoto. Zabili kilka osób i wysadzili w powietrze budynki użyteczności publicznej. Po tym napadzie, podczas którego zniszczono posterunek policji, w wiosce nie utworzono nowego. Polscy misjonarze zaczęli dostawać pogróżki. Terroryści uprowadzili ciężarówki Caritas, które wiozły transport do punktu przy parafii w Pariacoto. W maju 1991 roku ojciec Jarosław Wysoczański wyjechał na kilka miesięcy do Polski, co uratowało mu życie. Z ojcem Zbigniewem i Michałem zostało trzech postulantów – przyszłych misjonarzy, którzy stawiali pierwsze kroki w formacji zakonnej.

9 sierpnia 1991 roku w Pariacoto wydarzyła się kolejna tragedia. Do wioski przyjechali terroryści. Na głowach mieli czarne kominiarki. Otoczyli klasztor i weszli do środka. Ich przywódca Jorge oskarżył misjonarzy o prowadzenie działalności, która usypia świadomość rewolucyjną wśród Indian. Zarzucił również misjonarzom, to że upokarzają ludzi przez rozdawanie im żywności, która pochodzi od kapitalistów. Następnie związali ojca Zbigniewa i Michała i samochodami misjonarzy wywieźli ich za wioskę. Po drodze terroryści rozlali benzynę i podpalili most, aby nikt ich nie ścigał. Zatrzymali się i bestialsko dwoma strzałami w tył głowy zabili zakonników oraz alcalde (wójta) Pariacoto Justino Leona Maza. Na ciele zabitego ojca Zbigniewa zostawili kartkę z napisem: „Tak umierają sługusy imperializmu. Niech żyje EGP” (EGP to Exercito Guerillero Popular – Ludowe Wojsko Partyzanckie – fanatyczny odłam „Świetlistego Szlaku”). Jako swoją wizytówkę na kartce narysowali sierp i młot. Następnie podpalili samochody i uciekli. Po drodze terroryści przypadkowo spotkali alcalde pobliskiej wioski Cochabamby – Dario Padilla Champi, którego również zamordowali. Kolejnego misjonarza terroryści z Sendero Luminoso zamordowali 25 sierpnia 1991 roku  niedaleko miejscowości Santa w diecezji Chimbote. Był to Włoch, kapłan diecezjalny Aleksander Dordi Negroni.

Krakowscy misjonarze 12 sierpnia zostali pochowani w kościele w Pariacoto. W miejscu zbrodni, na przydrożnym murze umieszczono krzyż z napisem: „Zbigniew, Miguel, Paz y Bien” („Zbigniew, Michał, Pokój i Dobro”).

Po zamordowaniu zakonników franciszkanie z Krakowa nie porzucili misji w Pariacoto. Jednak z oczywistych względów dopiero w 1994 roku przyjechał tu ojciec Stanisław Olbrycht.

Jeszcze w sierpniu 1991 roku rząd Peru uhonorował pośmiertnie ojca Strzałkowskiego i Tomaszka najwyższym odznaczeniem państwowym Wielkim Oficerskim Orderem „El Sol del Peru” („Słońce Peru”). W styczniu 1992 roku sekretarz stanu Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP wręczył w Warszawie ordery braciom ojca Zbigniewa oraz matce ojca Michała.

Ojców Michała i Zbigniewa zaczęto nazywać Męczenników Miłości. Przez mieszkańców Pariacoto ojciec Zbigniew jest uważany za patrona chorych a ojciec Michał za patrona tamtejszych dzieci. Episkopat w Peru uznał śmierć misjonarzy za męczeńską i skierował prośbę do papieża Jana Pawła II o beatyfikację. W Polsce podjęto starania związane z przygotowaniem beatyfikacji ojców męczenników. W Peru takie przygotowania prowadzi ojciec Stanisław Olbrycht. W roku 2000 został on wybrany delegatem prowincjalnym w Peru, czyli przedstawicielem prowincjała na misji.

W międzyczasie do Peru miało jechać kolejnych dwóch misjonarzy. Ostatecznie w związku z morderstwami podjęto decyzję, że pojadą najpierw do Kolumbii, aby uczyć się języka hiszpańskiego. W styczniu 1992 roku ojciec Józef Cydejko poleciał do Bogoty, ojciec Marek Wilk do Medellin a ojciec Andrzej Pasiut do La Planta, koło Medellin. Do Peru pojechali w marcu 1993 roku.

O życiu i śmierci misjonarzy zrealizowano film, który wyświetlono w polskiej telewizji. Film tak zainspirował 24-letniego Dariusza, że postanowił poświęcić swoje życie dla misji. W 1993 roku jeszcze jako osoba świecka pojechał do Peru a następnie został wyświęcony na kapłana.

Nieco później niż w Pariacoto krakowscy franciszkanie podjęli się tworzenia misji w Limie i Chimbote. Ojciec Szymon Chapiński, który przebywał z misją w Boliwii, w lutym 1990 roku został mianowany proboszczem nowej parafii pod wezwaniem Matki Bożej Miłosierdzia w Limie w dzielnicy Salamanka. Polscy franciszkanie przez 5 lat budowali tą świątynię i jej konsekracja nastąpiła w lutym 1995 roku. W 1992 roku otwarto nowy franciszkański klasztor w Limie pod wezwaniem świętego Antoniego Padewskiego. W 1993 roku ojciec Chapliński wrócił do Boliwii a gwardianem dla klasztoru w Limie został wybrany ojciec Jarosław Wysoczański .

W 1989 roku biskup Chimbote, miejscowości położonej nad Oceanem Spokojnym, około 400 kilometrów na północ od Limy, przekazał krakowskim franciszkanom listę podpisów mieszkańców parafii świętego Franciszka w Chimbote, pod prośbą, aby misjonarze przejęli tę placówkę. W lutym 1992 roku przekazano polskim franciszkanom z Krakowa kościół i parafię w Chimbote. Proboszczem tej parafii został ojciec Marek Wilk.

Na podstawie:

1.      Gogola Z., W peruwiańskie Andy z pokojem i dobrem, Kraków 2001.

2.      Bar W., Słudzy Boży Zbigniew Strzałkowski i Michał Tomaszek, Kraków 2001.

3.      o Bar J.R., o Wysoczański J., Znak miłości w Peru, Kraków 2001.

POLSCY MISJONARZE NA MISJACH W 1998 ROKU

Księża F.D

Księża zak.

Bracia

Siostry

Misj. świeccy

RAZEM

Afryka

100

424

42

295

8

869

Amer. Łac.

139

460

13

145

8

765

Azja

14

101

12

75

1

203

Oceania

3

49

4

10

2

68

RAZEM

256

1034

71

525

19

1905

Na podstawie Internetu:

http://www.komisja.misyjna.episkopat.pl/komisja/biuletyn/b299.htm

MISJONARZE – MĘCZENNICY W LATACH 1990 – 2000

Rok

1990

1991

1992

1993

1994

1994*

1995

1996

1997

1998

1999

2000

RAZEM

Biskupi

1

2**

3

3

1

1

11

Kapłani diecezjalni i zakonni

10

14

6

13

20

103

18

19

19

13

17

19

298

Diakoni

1

1

Bracia

1

2

1

47

3

8

1

5

68

Siostry

7

3

13

4

4

65

9

13

7

17

9

6

157

Seminarzyści

1

1

1

40

4

4

3

54

Członkowie Instytutów Życia Konsekrowanego

1

30

2

1

34

Katechiści

1

2

3

Świeccy

2

1***

3

Wolontariusze

1

1

Ogółem

17

19

21

21

26

248

33

48

68

40

32

30

603

*   dane dotyczą tylko masakry w Rwandzie

**  w tym jeden kardynał

***  katechumen (człowiek dorosły przygotowujący się do przyjęcia chrztu)

Na podstawie Internetu: http://www.seminarium.org.pl/misin/w_misin/martyrol.htm

Polscy misjonarze w Ameryce Południowej w 2001 roku

Państwo Biskupi

Księża diecezjalni

Siostry zakonne

Zakonnicy

Razem

Argentyna

20

30

88

133

Boliwia

4

46

67

117

Brazylia

4

65

54

196

319

Chile

1

3

9

13

Ekwador

5

3

8

16

Gujana Francuska

1

1

2

Kolumbia

1

6

7

Paragwaj

2

1

28

31

Peru

25

2

15

42

Urugwaj

1

2

3

Wenezuela

8

13

21

Razem

4

132

141

432

709

Na podstawie „Rzeczpospolitej” z 26 kwietnia 2001 r.

* Artykuł ten został opublikowany w nr 7/8 prawicowego miesięcznika „Opcja na Prawo” z 2002 roku.

Komentowanie jest zamknięte.

web stats stat24