List

W przeciwieństwie do „Gazety Wyborczej”, „Rzeczpospolitej” i innych gazet komunistyczna „Trybuna” przynajmniej nie okłamuje Polaków, że w Unii Europejskiej jest wolny rynek. Krzysztof Pilawski, porządny człowiek lewicy, jak sam siebie określa, w artykule „Spadek po Morusie” w jednym z numerów gazety z początku czerwca otwarcie napisał, że zachęca do głosowania za wejściem Polski do Unii Europejskiej, bo tam respektowane są wszystkie wartości lewicy. Wymienił między innymi „powszechny dostęp do służby zdrowia, oświaty, prawo pracy, równe prawa obywateli bez względu na płeć, pochodzenie społeczne, narodowość, wyznanie i orientację seksualną, tolerancja dla wszelkich mniejszości” a ponadto drobiazgowe planowanie gospodarcze, które według Pilawskiego w Unii się umacnia, zanikanie różnic między wsią a miastem, zasada ingerencji państwa w życie gospodarcze, ochrona pracy i opieka socjalna. Autor jest pewny, że Unia Europejska „nie powstałaby bez wartości, które wniosła do niej lewica.”

Zostaw odpowiedź

web stats stat24