Wolność według Hayeka*

Co to jest wolność? Jakie są definicje tego pojęcia filozoficznego i niuanse oraz wyjątki z tego wynikające? Jakie rodzaje wolności można wyróżnić? Co wzmacnia, a co osłabia i niszczy wolność? Na te pytania znajdziemy odpowiedzi w monumentalnym dziele wybitnego filozofa i ekonomisty szkoły austriackiej Fryderyka Augusta von Hayeka pod tytułem Konstytucja wolności. Ta klasyczna pozycja wskazuje, że wolność musi być fundamentalnym elementem każdej rozwiniętej cywilizacji. Autor opisuje różne sfery życia publicznego oraz prywatnego, podając przykłady, w jaki sposób wolność należy chronić.

Według Hayeka wolność (…) oznacza brak szczególnej przeszkody – przymusu ze strony innych ludzi oraz twierdzi, że wolność i odpowiedzialność są nierozerwalne. Autor wskazuje także na niebezpieczeństwa związane z wolnością: być wolnym może oznaczać przymieranie głodem, popełnianie drogo kosztujących błędów czy ponoszenie śmiertelnego ryzyka. Ale niebezpieczeństwa związane z brakiem wolności są jeszcze większe. Społeczeństwu, w którym wszyscy zmuszeni są służyć tym samym ideom, a inaczej myślącym nie wolno kierować się innymi grozi upadek. Tylko wolność i pluralizm poglądów może uratować naród przed porażką. Dlatego tak szkodliwe są dyrektywy płynące z Brukseli, mające na celu ujednolicenie życia w państwach Unii Europejskiej.

Choć książka Hayeka została napisana w latach 50. XX wieku, można odnaleźć w niej proroctwo dotyczące naszych czasów, co świadczy w wielkości umysłu autora. Pisze on mianowicie, że w przeszłości żywiołowe siły wzrostu, bez względu na ograniczenia, potrafiły zwykle dojść do głosu, na przekór zorganizowanemu przymusowi państwa. W obliczu technicznych środków kontroli, jakimi dziś dysponuje władza, nie jest pewne, czy takie dojście do głosu jest obecnie możliwe; w każdym razie wkrótce może okazać się nie do pomyślenia. Brzmi jak przepowiednia poczynań władz tzw. Unii Europejskiej czy Stanów Zjednoczonych po 11 września 2001 roku.

Autor zajmuje się takimi zagadnieniami, jak polityka gospodarcza, opieka społeczna, system podatkowy, system pieniężny, inflacja, gospodarka mieszkaniowa, rolnictwo, ochrona środowiska czy oświata i nauka. Hayek, który w 1974 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii, twierdzi, że państwo opiekuńcze zabija wolność, a wyrównywanie przez aparat państwowy nierówności materialnych obywateli poprzez redystrybucję dochodu narodowego prowadzi do ograniczenia postępu i rozwoju oraz do stagnacji gospodarczej, ale także cywilizacyjnej. Pisze także o szkodliwości poczynań związków zawodowych, które nieuchronnie powodują powszechny spadek wydajności pracy i tym samym ogólnego poziomu płac realnych.

528-stronicowa Konstytucja wolności została napisana prostszym językiem niż inne książki Hayeka, a Wydawnictwo Naukowe PWN wydało ją bardzo porządnie. Oprócz 103-stronicowych przypisów dzieło zawiera również indeks nazwisk i indeks rzeczowy, dzięki którym łatwo odnaleźć interesujące nas zagadnienia. Dlatego jest to pozycja, do której po przeczytaniu będzie się później nieraz wracało, by śledzić tok rozumowania tego wybitnego Noblisty.

Friedrich August von Hayek, Konstytucja wolności, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2007.

* Niniejsza recenzja została opublikowana w nr 2 kwartalnika „Stańczyk Królewski” z 2008 r.

Zostaw odpowiedź

web stats stat24