Odkłamana historia USA*

Książka Tomasza E. Woodsa, współpracownika Instytutu Ludwiga von Misesa z Alabamy, pt. Niepoprawna politycznie historia Stanów Zjednoczonych w sposób interesujący demaskuje nieprawdziwość obiegowych opinii na tematy polityczno-gospodarcze, które – jak się okazuje – mają niewiele wspólnego z historyczną rzeczywistością. Autor sięga od najwcześniejszych czasów, kiedy powstawało państwo amerykańskie, do prezydentury Williama Clintona (1993-2001).

Na przykład według źródeł Woodsa prawdziwą przyczyną wojny secesyjnej nie była chęć zniesienia niewolnictwa przez przemysłową Północ, a najzwyklejsze przejęcie władzy w Unii. Historia pokazała, że prawie wszystkie kraje na Zachodniej Półkuli, właśnie za wyjątkiem USA, zniosły niewolnictwo w sposób pokojowy. Ponadto mało kto wie, że stany południowe powiadały się za wolnym handlem, gdyż dzięki temu mieliby tańsze produkty w sklepach, a stany północne optowały za protekcjonizmem.

Dalej autor zajmuje się zakłamaniami na temat „drapieżnego kapitalizmu”. Wszelkiej maści lewicowcy opowiadają, jak to wielki biznes najpierw zaniża cenę swoich towarów poniżej kosztów produkcji, by w ten sposób zniszczyć konkurencję i później odrobić starty, zawyżając z kolei ceny, dzierżąc pozycję monopolisty. Tymczasem jak twierdzi Woods, jest to tylko wymysł socjalistów, gdyż nigdy do tej pory w historii taka sytuacja nie miała miejsca, a przyczyną występujących monopoli zawsze był rząd, który na przykład wprowadzał wysokie cła protekcyjne. Natomiast ustawodawstwo antymonopolowe przyniosło gospodarce i konsumentom więcej szkody niż pożytku.

Do wniosku, że wszelkie państwowe dotacje są szkodliwe można było dojść znacznie wcześniej, niż przyglądając się bzdurnej polityce tzw. Unii Europejskiej. Można to było zauważyć już w XIX wieku przy budowie amerykańskich kolei. Mianowicie rząd federalny, jak i rządy stanowe, aby przyśpieszyć budowę linii kolejowych dawały firmom kolejowym pożyczki i nadania ziemi. Jak się okazuje, tego typu dotacje zawsze zachęcały do marnotrawstwa, nadużyć i zachowań patologicznych. Ponieważ firmy kolejowe otrzymywały te formy pomocy w zależności od długości położonych torów, to nie zależało mi na jakości, a na czasie, by jak najszybciej wykonać pracę, a tym samym zgarnąć publiczne fundusze. Co więcej, tory prowadzono okrężną drogą tylko po to, by otrzymać więcej dotacji. Budowano przez góry, gdyż wtedy subwencje były wyższe. Mało tego, kiedy dwie linie kolejowe miały się spotkać w stanie Utah, zamiast złączyć tory, firmy kolejowe prowadziły je równolegle, a następnie wystąpiły o dotacje za ich położenie!

Największą prosperity Stany Zjednoczone przeżywały – jak przypomina Woods – gdy rządzili dwaj mało znani prezydenci: Warren Harding (1921-23) i Alvin Coolidge (1923-29). A są oni mało znani, gdyż pozwalali na wolną grę sił rynkowych, nie ingerując w gospodarkę, nie stworzyli wielkiego programu inżynierii społecznej ani nie wciągnęli Stanów Zjednoczonych do żadnej wojny. Tomasz Woods opisuje jak najpierw prezydent Woodrow Wilson (1913-21) dążył do przystąpienia Stanów Zjednoczonych do I wojny światowej, a później prezydent Franklin Delano Roosevelt (1933-45) próbował wciągnąć kraj do II wojny światowej, stosując podwójne standardy wobec Wielkiej Brytanii i Niemiec. W tym czasie opinii publicznej opowiadano zgoła coś przeciwnego. Autor przedstawia także zakłamane wyobrażenie na temat Wielkiego Kryzysu, którego przyczyną nie był wolny rynek, a działania amerykańskiego banku centralnego, co dokładnie opisał prof. Murray Rothbard. Z kolei Nowy Ład Roosevelta opóźniał wychodzenie gospodarki z Wielkiego Kryzysu. Prezydent ten nakazywał m.in. niszczyć zbiory bawełny i wybić 6 mln świń tylko po to, by utrzymać wysokie ceny, choć wielu Amerykanów żyło wtedy w nędzy i nie było ich stać na kupno tych towarów. Woods w swojej książce tłumaczy także, że to nie Plan Marshalla, a wolny rynek pozwolił odbudować zachodnioeuropejskie gospodarki po II wojnie światowej.

Powyższe tematy to tylko przykładowe zagadnienia książki Woodsa. W środku Czytelnik znajdzie ich znacznie więcej. Ponadto w ramkach umieszczono cytaty niezwykłych osobistości w historii Stanów Zjednoczonych i opisano zdarzenia, które w powszechnym mniemaniu opinii publicznej wyglądały całkowicie inaczej. Natomiast w indeksie ksiąg zakazanych można znaleźć tytuły książek niewygodnych dla ideologii lewicowej, gdyż przeczące jej widzeniu świata. Czy ktoś odważy się napisać kiedyś podobnie niepoprawną politycznie książkę odkłamująca polską historię?

Thomas E. Woods Jr, Niepoprawna politycznie historia Stanów Zjednoczonych, Fijorr Publishing, Warszawa 2007.

* Niniejsza recenzja opublikowana została w nr 1 kwartalnika „Stańczyk Królewski” z 2008 r.

Zostaw odpowiedź

web stats stat24