Nowy lider Europy*
Wydana w 2008 roku książka Waldemara Łysiaka pod tytułem Lider to przede wszystkim powieść polityczna o współczesnej Rosji i o mechanizmach rządzenia w tym kraju, któremu szefuje “car” Włodzimierz Putin, aktualnie w roli premiera. Akcja powieści odbywa się na dwóch odrębnych planach w różnym czasie. Z jednej strony gra dotyczy reelekcji Putina, a z drugiej – poszerzania rosyjskich wpływów nad Europą, a w szczególności nad krnąbrną Polską. Ma w tym pomóc wydawanie przez rosyjskie służby specjalne patriotycznego czasopisma emigracyjnego dla Polaków.
Czytelnikom wyjawia się obraz bezdusznego państwa, które kompletnie niczym się nie różni od najzwyklejszej mafii, a na dodatek główni mafiosi, czyli najwyżsi urzędnicy państwowi, są nietykalni i ponad prawem. Każde demokratyczne wybory są ustawiane z tylnego siedzenia, choć służby specjalne są zaledwie instrumentem do tego służącym. Za sznurki pociąga kto inny. Ostatecznym celem jest podporządkowanie Rosji, dzięki posiadanym bogatym zasobom ropy naftowej i gazu, europejskich gospodarek i czerpanie z tego profitów.
Najnowszym realnym potwierdzeniem imperialnych roszczeń Rosji jest atak jej wojsk na Osetię Południową, prowincję Gruzji. W tej wojnie chodzi wyłącznie o to, by blokując porty, ropociągi i gazociągi, które tłoczą zakaukaskie i środkowoazjatyckie paliwo na Zachód, likwidować w ten sposób konkurencję. Jak twierdzą eksperci, „Gruzja jest kluczowym krajem dla planów uniezależnienia się od rosyjskiej ropy i gazu. Przez ten kraj przebiegają ostatnie niekontrolowane przez Rosję rurociągi, łączące kaukaskie złoża z Europą”. A przecież oprócz surowców Rosja, podobnie jak bliskowschodnie kraje arabskie, nie ma nic do zaoferowania, nie ma silnej gospodarki ani bogatego społeczeństwa. Dlatego całą imperialną politykę Rosja musi oprzeć wyłącznie na dochodach ze strategicznych surowców.
Na kartach powieści Waldemar Łysiak wymienia zbrodnie i morderstwa polityczne zarówno w Rosji, jak i w Polsce i innych krajach, których w ciągu ostatnich kilku lat dokonały rosyjskie służby specjalne. Chociaż najczęściej wyglądały na zwykły wypadek samochodowy czy inne nieszczęśliwe zdarzenie, to ich celem było skuteczne zniszczenie przeciwników politycznych, którzy zbytnio się wychylali czy przeszkadzali w szemranych interesach i nie zamierzali siedzieć cicho.
Autor prezentuje typowy dla niego znany z innych książek ostry, cięty język. Posługuje się licznymi wtrętami i dygresjami, także wieloma cytatami i aluzjami. Fikcja przeplata się z rzeczywistością. Obok siebie występują bohaterowie fikcyjni oraz historyczni, jak i współcześni politycy. Wykorzystując konwencję współczesnej powieści politycznej, Łysiak rozprawia się z narosłymi mitami i kłamstwami historycznymi, politycznymi i innymi. Tak jak to bywa zwykle u pisarza, skomplikowanie snuta intryga ma zaskakujące zakończenie. Dla wielbicieli Łysiaka – kolejne mistrzowskie dzieło. Dla lewicy – pisanina nie do przejścia.
Waldemar Łysiak, Lider, Wydawnictwo Nobilis, Warszawa 2008.
* Niniejsza recenzja została opublikowana w 4 numerze miesięcznika „Opcja na Prawo” z 2009 r.





