Słowacja przegoniła Chiny*

Z dr Richardem Duraną, dyrektorem Instytutu Analiz Społeczno-Gospodarczych z Bratysławy, rozmawia Tomasz Cukiernik, ekspert Instytutu Globalizacji

1)      W jaki sposób było możliwe osiągnięcie przez Słowację imponującego 14,1-procentowego wzrostu gospodarczego w 2007 roku? Rekordowe pod tym względem Chiny mogą się poszczycić zeszłorocznym wzrostem na poziomie „zaledwie” 11,4-procentowym.

RD: Ten wzrost był możliwy dzięki zwiększeniu produkcji samochodów przez fabrykę KIA w połączeniu ze zwiększonymi dostawami papierosów (ponieważ 1 stycznia 2009 roku zostanie podniesiony podatek konsumpcyjny na papierosy) oraz typowo większym popytem w czwartym kwartale roku. Ale z ogólnego punktu widzenia osiągnięcie to może być tłumaczone reformami poprzedniego rządu Mikuláša Dzurindy, który przeprowadził ważne zmiany podatkowe (m.in. wprowadzenie 19-procentowej stawki podatku liniowego oraz zlikwidowanie podatku od dywidend), zliberalizował kodeks pracy, a także wprowadził inne konieczne posunięcia, które zachęciły zagranicznych inwestorów do wejścia na słowacki rynek.

2)      Czy słowacka gospodarka rzeczywiście znajduje się teraz w tak dobrym stanie?

RD: Reformy przeprowadzone przez poprzedni rząd stworzyły tak solidne filary dla rozwoju gospodarczego, że mimo iż aktualny lewicowy rząd Roberta Fico powoli podważa sukces reform, to nadal istnieje powód do optymizmu w perspektywie średniookresowej.

3)      Czy wzrost gospodarczy przekłada się na życie przeciętnych ludzi? Czy zwiększają się na przykład wynagrodzenia na Słowacji?

RD: Pomiędzy 1996 a 2006 rokiem PKB na osobę zwiększył się prawie dwukrotnie (z 9109 USD do 17 576 USD, licząc według siły nabywczej pieniądza). Realne płace także wzrosły (w 2004 roku o 2,5 proc., w 2005 roku o 6,3 proc., w 2006 roku o 3,3 proc., w 2007 roku szacunkowo o 4,2proc., a w 2008 roku wzrosną według prognoz o 4,3 proc.). Inny pozytywny skutek reform jest widoczny w zmniejszającym się poziomie bezrobocia, które pomiędzy 2004 rokiem a 2007 rokiem spadło o prawie 8 proc. z 18,1 proc. do 10,3 proc., a prognozy na 2008 rok przewidują dalszy jego spadek.

4)      Co było głównym czynnikiem tak znacznego spadku bezrobocia na Słowacji?

RD: Przede wszystkim duże znaczenie dla zmniejszenia się bezrobocia miały inwestycje zagraniczne oraz działalność obcych i krajowych producentów, którzy zostali zachęceni niższym 19-procentowym podatkiem liniowym i zlikwidowanym podatkiem od dywidend, bardziej elastycznym kodeksem pracy, a także mniejszymi wpływami związków zawodowych i zmianami w transferach z systemu socjalnego, które nie wspierają już osób nieaktywnych.

5)      7 maja Komisja Europejska dała Słowacji zgodę na wejście do strefy euro 1 stycznia 2009 roku. Jaka jest Twoja opinia na temat wejścia Słowacji do strefy euro? Jaki to będzie miało wpływ na krajową gospodarkę?

RD: Oczywiście pomoże to zmniejszyć koszty transakcyjne przedsiębiorstw handlujących z zagranicznymi firmami, a także turystów.  Jednakże przyjęcie euro będzie miało negatywny wpływ na oszczędności przeciętnego obywatela. Wprowadzenie tej waluty będzie prowadzić do presji inflacyjnej, ponieważ ceny nie będą mogły upodobnić się do cen europejskich poprzez umacnianie się słowackiej korony (jak było do tej pory), ale jedynie poprzez ich rzeczywisty wzrost. Większa inflacja w połączeniu z niższymi poziomami oprocentowania zmniejszy siłę nabywczą oszczędności w koronach słowackich. Innym problemem jest to, że wzrost płac będzie następował z opóźnieniem. Ludzie o wyższych dochodach będą mogli częściowo uniknąć tego negatywnego skutku poprzez kupno akcji czy nieruchomości itp., ale niestety przyjęcie euro uderzy głównie w osoby o niskich dochodach.

6)      Czyli spodziewasz się, że po przyjęciu euro na Słowacji zwiększą się ceny, tak jak to miało miejsce w innych krajach (Włochy, Niemcy) po ich wejściu do strefy euro?

RD: Tak, z powodów wymienionych powyżej.

7)      W listopadzie 2005 roku Słowacja przyjęła mechanizm ERM2. Jakie są tego koszty?

RD: W momencie przyjmowania mechanizmu ERM2 Słowacja ustaliła kurs na 38,4550 korony za 1 euro. Z powodu aprecjacji naszej waluty, w marcu 2007 roku kurs zmieniono na 35,4424 korony za 1 euro, co stało się po raz pierwszy w historii mechanizmu ERM2. Ostatnio premier Fico ogłosił, że zamierza wywierać presję na unijne władze, aby zgodziły się na kolejne przesunięcie kursu do aktualnego kursu rynkowego, który 28 kwietnia br. wyniósł 32,267 korony za 1 euro.

8)      W 2007 roku polskie przedsiębiorstwa zainwestowały za granicą ponad 2,6 mld zł, głównie w Czechach, na Słowacji, w Niemczech oraz w Wielkiej Brytanii. Zaletą Słowacji jest mniejsza biurokracja i prostszy system podatkowy niż w Polsce. Czy należałoby zrobić coś więcej w tym zakresie?

RD: Oczywiście podatki zawsze można dalej zmniejszać, szczególnie wtedy, gdy mamy rekordowy wzrost gospodarczy. Jednakże obniżka podatków musi być połączona z cięciem wydatkach publicznych, a ciężko byłoby tego oczekiwać od aktualnego lewicowego rządu. Dzięki Bogu nie ingeruje on zbytnio w system podatkowy. Odkąd nasi sąsiedzi nie śpią i reformują swoje systemy podatkowe, Słowacja powoli traci swoją przewagę komparatywną. W reformowaniu biurokracji mamy ciągle wiele zaległości, przedsiębiorcy tracą zbyt dużo czasu na prace papierkowe i biurowe. Dużym obciążeniem, które krępuje rynek pracy, jest ciągle bardzo duże opodatkowanie wynagrodzeń.

9)      Co sądzisz o zachęcaniu zagranicznych inwestorów poprzez ulgi podatkowe i dotacje władz lokalnych lub rządu centralnego (tak jak to miało miejsce na przykład z fabryką KIA w Żylinie)?

RD: Uważam, że dalsze ogólne obniżki podatków i redukcja składek jest lepszą drogą zachęcania zagranicznych inwestorów niż selektywne dotacje czy ulgi podatkowe. W ten sposób pomaga się nie wybranym arbitralnie inwestorom zagranicznym, lecz także lokalnym inwestorom, aktualnym inwestorom i przyszłym inwestorom. Na dodatek im wszystkim w taki sam sposób. Na Słowacji wiele dotacji było nieuzasadnionych. Weźmy KIA Motors. Poziom lokalnego bezrobocia był tam znacznie poniżej średniej krajowej. Ponadto głównym problemem słowackiego systemu socjalnego jest to, że większość bezrobotnych to ludzie niewykwalifikowani.

10)  Czy mógłbyś wskazać skutki wprowadzenia 19-procentowych podatków (VAT, CIT i PIT) w 2004 roku?

RD: Skutkiem tej tak zwanej „radykalnej reformy podatkowej” nie było zmniejszenie się dochodów podatkowych, jak sugerowali oponenci tej reformy, ale znaczny wzrost całkowitych dochodów podatkowych. Oznacza to, że stawka podatku liniowego mogłaby być znacznie niższa. System podatkowy został uproszczony i mamy teraz niewiele powodów, aby unikać płacenia podatków. Te cechy systemu podatkowego faworyzują produkcję kapitałochłonną i zachęcają inwestorów, co ma pozytywny wpływ na wzrost gospodarczy i słowacki rynek pracy.

Konkretne cyfry (w mln koron):

2001 2002 2003 2004 2005 2006
Całkowite dochody podatkowe 186 991

206 844

228 147

243 187

268 816

278 911
PIT 35 125 37 404 39 290 36 442 39 211 42 100
CIT 27 093 29 339 33 688 35 306 40 505 45 839
VAT 74 739 83 188 91 323 105 650 116 880 123 538

Źródło: http://www.finance.gov.sk/Default.aspx?CatID=4738

11)  W 2003 roku słowacki rząd rozpoczął prywatyzację publicznych przedsiębiorstw o znaczeniu strategicznym, takich jak zakłady energetyczne, gazownie, koleje, poczta, lasy państwowe czy firmy wodociągowe. Czy wszystkie te prywatyzacje zostały zakończone? Jakie są efekty tych przekształceń?

RD: Konsekwencją jest bardziej efektywne zarządzanie tymi tzw. przedsiębiorstwami strategicznymi, zwiększające się inwestycje w nowoczesne technologie i procesy produkcji, a także mniej możliwości defraudacji i szukania rent. Generalnie rzecz biorąc, wejście prywatnego kapitału spowodowało presję na bardziej efektywne działanie tych przedsiębiorstw. Do dziedzin, które od dekad były monopolami, wdarła się konkurencja, co przynosi owoce. Aktualny rząd faworyzuje państwowe zarządzanie i wstrzymał wszystkie rozpoczęte projekty prywatyzacyjne.

12)  Czyli na Słowacji pozostało jeszcze wiele przedsiębiorstw państwowych, które mogłyby zostać sprywatyzowane?

RD: Tak, nawet niektóre z nich były już przygotowane do sprzedaży prywatnym inwestorom przez poprzedni rząd Dziurindy, ale ostatnie wybory spowodowały, że realizacja tych planów nie jest aktualnie możliwa. Można wymienić choćby lotnisko w Bratysławie, słowackie koleje, szpitale państwowe, lokalne ciepłownie i wiele innych… Nowy rząd na powrót uznał je za „przedsiębiorstwa strategiczne”.

Dziękuję za rozmowę.

Instytut Analiz Społeczno-Gospodarczych – założony w Bratysławie niezależny, apolityczny słowacki think tank, który monitoruje funkcjonowanie i finansowanie sektora publicznego oraz analizuje wpływ zmian legislacyjnych na gospodarkę i społeczeństwo. Celem instytutu z jednej strony jest poszerzanie zasięgu działania mechanizmów rynkowych, a z drugiej – badanie wpływu interwencjonizmu państwowego na społeczeństwo. Zainteresowanie instytutu skupia się wokół następujących obszarów tematycznych: opodatkowanie, publiczna służba zdrowia, polityka monetarna, sprawy związane z członkowstwem w Unii Europejskiej, regulacje państwowe i prawa własności. Eksperci instytutu publikują swoje artykuły w słowackich czasopismach, a także często pojawiają się w słowackich stacjach telewizyjnych i radiowych. Więcej informacji na stronie: www.iness.sk.

* Niniejszy artykuł został opublikowany w 22 numerze „Najwyższego CZASu!” z 2008 r.

Zostaw odpowiedź

web stats stat24