WYBORY PARLAMENTARNE W AUSTRII W 2002 ROKU – KILKA UWAG

Każdy pełnoletni obywatel Austrii bezpośrednio wybiera przedstawicieli w wyborach powszechnych do trzech ciał ustawodawczych:

a)     Nationalratu (izba niższa federacji) – 183 posłów, co 4 lata

b)     dziewięciu Landtagów – parlamentów lokalnych, które następnie wysyłają swoich przedstawicieli do Bundestratu (Rada Federalna – izba wyższa federacji – 62 osoby), co 4 lub 5 lat w zależności od landu,

c)      Parlamentu Europejskiego – 21 przedstawicieli, co 5 lat.

Przyśpieszone wybory parlamentarne do Nationalratu odbyły się 24 listopada 2002 roku. Z ponad 5,9 mln uprawnionych do głosowania Austriaków (Austria liczy około 8 mln mieszkańców) w wyborach udział wzięło aż 84,27 % z nich. Wstępne wyniki znane były już tego samego dnia wieczorem, jednak dokładne rezultaty głosowania opublikowano dopiero 2 grudnia, ponieważ trzeba było policzyć również głosy przesłane pocztą. Zdecydowanym zwycięzcą została centroprawicowa konserwatywna partia ÖVP (Austriacka Partia Ludowa) pod przywództwem aktualnego kanclerza Wolfganga Schüssela. Zdobyli oni 79 miejsc w 183 – osobowym Nationalracie (42,3 %), zwiększając swój stan posiadania o 27 mandatów. Drugie miejsce uzyskali opozycyjni socjaldemokraci – SPÖ ze swoim szefem Alfredem Gusenbauerem – 69 mandatów (36,51 %) – o 4 więcej. Ewidentnym przegranym wyborów była partia Jörga Haidera – FPÖ (Austriacka Partia Wolnościowa). Uzyskali oni 10,01 % i 18 mandatów zamiast posiadanych wcześniej 52. Natomiast Zieloni pod przywództwem Alexandra van der Bellena zwiększyli swój stan posiadania miejsc w parlamencie z 14 do 17 (9,47 %). (patrz wykres nr 1)

wybory1

Wykres nr 1. Porównanie wyników wyborów parlamentarnych w Austrii z 2002 i 1999 roku.

Wstępne wyniki podane w dniu wyborów niewiele różniły się od tych oficjalnych. Oszacowano o jeden mandat  za dużo dla FPÖ i o jeden mandat za mało dla Zielonych. Natomiast co ciekawe duże różnice wystąpiły między wynikami wyborów a przedwyborczymi prognozami. Dzień przed wyborami (co ciekawe w Austrii nie istnieje cisza przedwyborcza i można nakłaniać do głosowania na konkretną partię nawet w dniu wyborów) prognozy wyborcze dotyczące SPÖ, FPÖ i Zielonych różniły się od rzeczywistych wyników w granicach błędu statystycznego – od 0,61 % do 2,36 %. Natomiast już prognozy dotyczące ÖVP miały znaczący błąd – aż 5,19 % (patrz wykres nr 2). Czy należy to przypisać niedokładności statystyków czy było to działanie celowe a może nawet manipulacje wyborcze? A może te wszystkie sondaże są niewiele warte?

wybory2

Wykres nr 2. Porównanie wyników wyborów i prognoz przedwyborczych w wyborach parlamentarnych w Austrii z 24 listopada 2002 roku.

W porównaniu z polskimi realiami nasuwa się interesująca refleksja: wybory zwyciężyła partia, która dotychczas rządziła, zwiększając dodatkowo swoje mandaty w parlamencie. W Polsce taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia. Rządzące partie zwykle w kolejnych wyborach tracą poparcie (na przykład: SLD i PSL w 1997 roku), a niektóre całkowicie schodzą ze sceny politycznej (na przykład: AWS i Unia Wolności w 2001 roku). Można z tego wnioskować, że albo centroprawicowa rzeczywiście ÖVP dobrze rządziła państwem albo wyborcy obawiali się, że socjaldemokraci z SPÖ będą rządzili gorzej. FPÖ całkowicie straciła zaufanie wyborców otrzymując tylko 10,01 %, podczas gdy w poprzednich wyborach poparło ją 26,91 % Austriaków.

W związku z omawianymi wyborami nasuwają się jeszcze inne przemyślenia. Podczas kampanii wyborczej do mediów publicznych dopuszczani byli właściwie tylko szefowie i reprezentanci czterech największych partii politycznych. Inne ugrupowania nie pojawiały się na przykład w telewizyjnych programach publicystycznych i pomijano je w sondażach przedwyborczych. Partie te walkę wyborczą prowadziły głownie za pomocą ulicznych plakatów i ulotek, co okazało się być mało skuteczne i niewystarczające. Dlatego na przykład partia Liberalne Forum (LIF) otrzymała przez to tylko 0,98 % głosów (w poprzednich wyborach – 3,65 %).

Warto przyjrzeć się bliżej szczegółowym wynikom wyborów w poszczególnych landach. Co ciekawe zdecydowanie największym poparciem w 1,6 – milionowym Wiedniu cieszy się opcja lewicowa. W porównaniu z całą Austrią więcej głosów otrzymała SPÖ (o 7,85 %) i Zieloni (o 5,36 %) a dużo mniej ÖVP (aż o 12,23 %) i FPÖ (0 1,85 %) (patrz tabela). Centroprawicowa ÖVP w porównaniu z innymi landami w Wiedniu zdobyła najmniej poparcia (30,07 %), a zdecydowanie najwięcej głosów otrzymała w Tyrolu – 51,94 %. Natomiast socjaldemokraci z SPÖ najmniej głosów uzyskali w Voralbergu (20,38 %) – landzie położonym najbardziej na zachód przy samej granicy ze Szwajcarią a najwięcej w Burgenlandzie, położonym najbardziej na wschód, przy granicy z Węgrami – 46,13 %. Najbardziej wyrównany wynik wyborów między głównymi konkurentami do władzy, partiami ÖVP i SPÖ był w Górnej Austrii – odpowiednio: 42,60 % oraz 37,46 %. Z wyborów tych wyłania się wyborczy obraz Austrii: prawicowy zachód kraju i lewicowy wschód z lewicową stolicą. Im bardziej na zachód, tym większe poparcie dla partii prawicowych i mniejsze dla lewicowych. I odwrotnie – im bardziej na wschód tym większym poparciem cieszy się lewica a mniejszym prawica.

wybory3

Wykres nr 3. Porównanie wyników wyborów w Austrii i w Wiedniu w wyborach parlamentarnych w Austrii z 24 listopada 2002 roku.

Zostaw odpowiedź

web stats stat24